Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść marinistyczna (druga edycja). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść marinistyczna (druga edycja). Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Nowa pasja


Dawniej po oceanach pływali piraci. Jeden z nich, Bruno darzył wodę szczególną miłością. Jednak pewnego dnia przez swoją lekkomyślność naraził się Posejdonowi. Ten za karę skazał go na wieczne poszukiwanie skarbów. W pierwszą podróż pirat popłynął do Egiptu. Spotkał tam dziwnego kota oraz mumię. Mężczyzna był tak przestraszony tym spotkaniem, że postanowił nie zaprzątać sobie głowy skarbem i ruszył w dalszą podróż. Nie zauważył jednak śledzącego go cienia. Kiedy znalazł się już w swojej kajucie doświadczył czegoś niezwykłego. Z nieba spadł mu list, który wiele wyjaśniał. Jego nadawcą był sam Hermes. Treść informowała Bruna, że rozgniewany Posejdon pod postacią egipskiego kota znajduje się statku i szuka księgi. Księgi, którą lata temu pirat zrabował w barze. Jej właściciele pijąc drinki i wszczynając bójki, nie zauważyli zniknięcia przedmiotu. Po konfrontacji z zwierzęciem pirat szybko przedostał się na mniejszą łódkę i wiosłując, chciał dopłynąć na najbliższą wyspę. Z bólem patrzył na tonący statek, z którym wiązał tyle wspomnień. Nagle zorientował się, że dotarł na wyspę znaną z czasów dzieciństwa. Nie minęło wiele czasu, gdy naprzeciw wyszedł mu… Bruno nie mógł uwierzyć- to był jego dawny przyjaciel Luis. Po niezwykle czułym powitaniu Luis zaprosił Bruna na rum.
W barze Bruno spotkał dwie kobiety, z którymi szybko się zaprzyjaźnił. Następnie udało mu się kupić nową łajbę od miłej staruszki. Następnego dnia pirat razem z nowymi towarzyszkami udali się na wyprawę na tajemniczą wyspę, gdzie stał olbrzymi, otoczony dużymi choinkami, zamek. Cała trójka postanowiła zbadać, co takiego znajduje się w tym pałacu. Niestety w jednej z komnat niespodziewanie pojawił się kot, który szybko zmienił się w Posejdona. Rozpoczęła się zacięta walka, jednak dzięki odrobinie sprytu Bruno wyczytał zaklęcie z księgi, a władca oceanów zmienił się w morską pianę.
Po tym incydencie mężczyzna wraz z wcześniej poznaną Mią i Klarą wrócił do domu. Od tej pory przestał organizować morskie podróże. Jego nową pasją stały się wycieczki rowerowe.

niedziela, 18 lutego 2018

Tajemnicza dziewczyna



Bruno wynajął pokój w knajpie i zmęczony położył się do łóżka. Rano, gdy wstał, rozmyślał o swojej zmarłej mamie, która była jedynym członkiem jego rodziny, jaką pamiętał. Jego przemyślenia przerwał mu miauczący głośno kot, którego zobaczył za oknem. Bruno zszedł po schodach na dół. Przy jednych ze stolików zobaczył samotnie siedzącą, tajemniczą dziewczynę. Podróżnik nie lubił poznawać nowych osób, ale bardzo zainteresowało go, co robi tak młoda osoba w takim miejscu. Postanowił dosiąść się do stolika dziewczynki.

poniedziałek, 18 grudnia 2017

Niespodziewany powrót

Bestia wpatrywała się w niego wielkimi, zielonymi oczyma. Jej sierść była głęboko czarna, prawie kontrastowała z ciemnią szalupy. Potrójny ogon falował, wydłużał się i przewracał wszystkie rzeczy dookoła. Bruno leżał jak sparaliżowany, jednak zebrał w sobie odwagę. Instynktownie wyjął mały, zardzewiały sztylet z pochwy niedbale przypiętej do paska i z żywym ogniem w oczach próbował ugodzić kota. Zwierzę jednak zgrabnie unikał ciosów. W końcu Bruno dźgnął go w jeden z ogonów. Z rany zaczęła płynąć krew, kolorem przypominająca pszczeli miód. Rana sama zaczęła się zasklepiać. Teraz Bruno był pewien, że niełatwo będzie pokonać tą bestię. Nagle zwierzę rzuciło się na niego z pazurami, a statek zaczął się kołysać na wielkich falach. To oznaczało jedno- nadchodzi sztorm. Bestia  raniła swoimi pazurami twarz i ręce Bruna. Pirat jednak szybko wstał, odpychając nogami kota, i uciekł, ryglując drzwi starymi deskami.


środa, 15 listopada 2017

Pirackie rozterki


        Podziwiając morskie widoki odetchnął z ulgą, że jego książka jest bezpieczna. Z drugiej strony miotały nim sprzeczne emocje, czy na pewno jest szczęśliwy z posiadania tej księgi, ponieważ od czasu, kiedy ją zdobył, działy się różne, dziwne rzeczy.

czwartek, 19 października 2017

Mrucząca bestia




       Bruno zaczął uciekać przed zielonooką bestią, wołając o pomoc. Czuł gorący, śmierdzący oddech maszkary na karku. Przyspieszył bieg, potykając się co chwilę o własne nogi. Był przerażony i targał nim strach, powoli zaczynał żałować swojego pirackiego życia.  Upadł. Wstał szybko, pot spływał mu po twarzy. Po kilku minutach ucieczki uświadomił sobie, że zgubił się w labiryncie korytarzy i zrozumiał, iż nic go już nie goni. Pomoc nie była już potrzebna.

niedziela, 24 września 2017

NAJSTARSZY PIRAT ŚWIATA

Ocean to nieskończona głębia kolorów, zapachów oraz niebezpieczeństw, których nikt nie zna. Jest jednak jeden człowiek, który ocean zna lepiej niż ląd. Nazywa się Bruno i jest piratem. 
Bruno ma ciemną karnację (być może kolor skóry zawdzięcza słońcu, którego promienie odbijają się od wody), ma brązowe kręcone włosy oraz błękitne oczy. Całą jego lewą rękę zdobią tatuaże przedstawiające strzały (po jednej za każdego zabitego człowieka lub stwora).
Zazwyczaj nosi czarne skórzane spodnie (bardzo niewygodne i niepraktyczne na morzu, ale szalenie seksowne) oraz kolorowy t-shirt z owcą. Jest mądry, czuły i miły (choć zapewne wszyscy, których okradł lub napadł, powiedzą coś przeciwnego).